Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Majewski
Autor: MajewskiStrona internetowa: jmkancelariaprawna.plEmail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Radca Prawny

Ofierze znęcania się nad rodziną należy się słuszne odszkodowanie i zadośćuczynienie za szkodę oraz cierpienie fizyczne i psychiczne, jakich doznała w związku z przemocą domową.

Przemoc domowa, jest przestępstwem przeciwko rodzinie. Powinno ona zawsze spotykać się z napiętnowaniem i reakcją osób z otoczenia rodziny, w której do niej dochodzi...

 

       Przesłanki znęcania się nad rodziną zostały opisane w art. 207 K.K., który to przepis określa zagrożenie relatywnie wysoką karą pozbawienia wolności do 5 lat, w przypadku zaistnienia podstawowej formy przestępstwa. Wiele możliwości udzielenia pomocy ofiarom przemocy domowej daje Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie z dnia 29 lipca 2005 r. Ustawa ta pozwala między innymi na: nakazanie sprawcy przemocy opuszczenia wspólnego mieszkania, zakazanie kontaktów z ofiarami przemocy, zapewnienie ofiarom pomocy psychologicznej, prawnej, lekarskiej itp. a także reguluje procedurę „niebieskiej karty” ułatwiającej skuteczne działanie organów do tego powołanych w celu zapewnienia bezpieczeństwa ofiarom znęcania się nad rodziną.

            Pomimo szerokich możliwości działania, nadal sytuacja kobiet i dzieci będących ofiarami przemocy domowej w większości przypadków jest ekstremalnie trudna, a znęcanie się nierzadko trwa latami.

            Często jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest uzależnienie ekonomiczne ofiar od sprawcy przemocy. Stając przed perspektywą pozostania (nierzadko z dziećmi) bez środków do życia, na łasce instytucji zobowiązanych do zapewnienia pomocy czy schronienia, kobiety niejednokrotnie decydują się na trwanie w destrukcyjnej sytuacji, skrajnie niebezpiecznej dla nich i ich najbliższych.

            Jednym z bodźców mogących skłonić ofiary do uwolnienia się spod wpływu oprawcy i zwrócenia się o pomoc jest świadomość, że ofierze znęcania się nad rodziną należy się słuszne odszkodowanie i zadośćuczynienie za szkodę oraz cierpienie fizyczne i psychiczne, jakich doznała w związku z przemocą domową. Odszkodowanie takie może znacznie ułatwić rozpoczęcie nowego życia, z dala od sprawcy przemocy.

Art. 415 K.C. mówi, że kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Zgodnie z treścią art. 444 § 1 K.C; w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Zaś art. 445 § 1 K.C. stanowi, że w razie wyrządzenia szkody na osobie (uszkodzenia ciała wywołanie rozstroju zdrowia, również zdrowia psychicznego) sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

W praktyce, powołane przepisy stanowią podstawę prawną do zasądzania na rzecz ofiar znęcania się nad rodziną odszkodowań pieniężnych i to dość często w znacznych kwotach. Oczywiście wielkość odszkodowania zależy od indywidualnej oceny sądu w danej sprawie. Wart przytoczenia jest tu Wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 1 października 2015 r. (I ACa 198/15), który stwierdził, iż:

Istotne kryteria mające wpływ na wysokość zadośćuczynienia, to przede wszystkim stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność, czas trwania, nieodwracalność następstw, rozmiar kalectwa i konsekwencje doznanego uszczerbku w życiu osobistym i społecznym.

Jako przykład posłużyć może Wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z 1 października 2015 r., (I ACa 198/15), utrzymujący w mocy wyrok Sądu I instancji, zasądzający na rzecz bitej żony od byłego już męża zadośćuczynienie w kwocie 75 000 zł.

Dochodzić odszkodowania można już na etapie postępowania karnego, prowadzonego przez prokuratora, a następnie toczącego się przed sądem karnym. Pokrzywdzeni – na podstawie art. 46 § 1 Kodeksu Karnego – mogą w trakcie procesu złożyć wniosek o zobowiązanie oskarżonego o znęcanie się do naprawienia wyrządzonej im szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. W takiej sytuacji sąd karny, ustala właściwe odszkodowanie i zadośćuczynienie w oparciu o wyżej powołane przepisy prawa cywilnego, rozstrzygając o wszystkim w jednym postepowaniu.  Jeśli ustalenie wielkości odszkodowania jest trudne, sąd może poprzestać na zasądzeniu na rzecz pokrzywdzonych nawiązki (w wysokości do 200 000 zł), co nie stoi na przeszkodzie późniejszemu dochodzeniu reszty odszkodowania w odrębnym procesie cywilnym.

To, że ofiara znęcania nie brała czynnego udziału w procesie karnym lub nie złożyła w jego trakcie wniosku o naprawienie doznanej szkody, nie wpływa na jej prawo do domagania się odszkodowania i zadośćuczynienia po prawomocnym zakończeniu postępowania karnego.
W takiej sytuacji właściwym rozwiązaniem jest wystąpienie z powództwem cywilnym przeciwko sprawcy przemocy. Z perspektywy przepisów prawa, sytuacja pokrzywdzonych jest w postepowaniach tego typu korzystna, z uwagi na fakt, że nie są oni zobowiązani udowodnić, iż doszło do znęcania się nad rodziną, ponieważ okoliczność ta została ustalona wyrokiem karnym i nie może być kwestionowana w postępowaniu cywilnym – do ustalenia pozostaje jedynie wielkość należnego odszkodowania.

Również upływ czasu nie jest przeszkodą w uzyskaniu odszkodowania. Art. 4421 K.C., przewiduje w tego typu sprawach aż 20 letni okres przedawnienia roszczeń.

Podsumowując, prawo do odszkodowania za znęcanie się, najpewniej nie jest kwestią istotną dla ofiar tego przestępstwa w okresie jego popełniania. Jednak z pewnością warto, aby osoby te uświadomiły sobie swoje prawa i skorzystały z nich. Słuszne odszkodowanie i zadośćuczynienie  należne ofiarom przemocy może stanowić nieocenioną pomoc w uniezależnieniu się i rozpoczęciu życia na nowo.